Bahamas Leaks – nowy wyciek z rajów podatkowych

Bahamas Leaks (z ang. wyciek z Bahamów) to kolejne w tym roku po Panama Papers śledztwo pod egidą Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ). Ponad 1,3 mln dokumentów dotyczących ponad 175 tys. spółek zarejestrowanych na Bahamach w latach 1990-2016 pozyskała niemiecka gazeta „Süddeutsche Zeitung” i podzieliła się nimi z ICIJ oraz partnerami (w tym z „Gazetą Wyborczą”).

Bahamas Leaks obejmuje podstawowe dane dotyczące spółek zarejestrowanych na Bahamach: nazwy, daty utworzenia, nazwiska i adresy dyrektorów. W teorii te informacje powinny być publicznie dostępne, ale bardzo często tak nie jest. Rejestr spółek można bez kłopotu przeglądać w Nassau, stolicy Bahamów, ale jego wersja internetowa – choć płatna – jest niekompletna. A pełnego dostępu do rejestrów potrzebują nie tylko organy ścigania, ale także zwykli przedsiębiorcy do prowadzenia codziennej działalności i sprawdzania np. wiarygodności partnerów handlowych.

Źródło: wyborcza.biz